29.12.2014

Podsumowanie Grudnia

Oj działo się i to w takim tempie, że nic nie udało mi się pokazać na blogu. 
Po pierwsze były warsztaty z dzieciakami w przedszkolu. 
Robiliśmy prace na konkurs i wyszło aż 12 kartek:) 
Zdjęcie ekipy z Panią Wychowawczynią i przykładowa kartka poniżej:)



Obiecałam pokazać kartki na aukcję charytatywną.
Oto szanowne bohaterki:

 



Tuż przed Wigilią, jak co roku, wypiekaliśmy w domu pierniki.
Ciasto leżało ponad dwa tygodnie. Pierniczki pieczone nie więcej niż 15 minut. 
Ekipa sąsiedzka do dekorowania i malowania dopisała, więc wyszło kolorowo:)




Czeka mnie jeszcze kilka kartek na koniec roku z rożnych okazji i to tyle w 2014:)






08.12.2014

W grudniowym przelocie:)

Wiem, że wszyscy pokazują kartki świąteczne. 
Mam dzisiaj jednak puzzle z ostatnimi pracami.
A kartki świąteczne pokażę Wam po aukcji, na którą je przeznaczyłam:)
Aha, w weekend zrobiłam już ciasto na pierniki, które teraz "dojrzewa":)

Tym zajmowałam się w okolicach listopada:


Uściski dla każdego, kto tu zagląda:)


01.12.2014

W biegu

Dni i noce krótkie, doba krótka, rano pędem, 
w ciągu dnia w biegu, wieczorem za mało czasu. 
Pewnie Wy też tak macie, oby do wiosny:) 
Tymczasem pierwszy od dawna scrap. 
Wykonany u Ayeedy na warsztatach podczas DLWC
Jest zupełnie inny niż wszystko, co robiłam do tej pory, 
ale to moje pierwsze próby z użyciem mediów.
Proszę o wyrozumiałość:)


W międzyczasie zrobiłam kilka kartek ślubnych.
Oto jedna z nich:



Na koniec kartka na roczek pewnego chłopca. 
Wykonana w towarzystwie uroczych sąsiadek. 
Z użyciem fantastycznego papieru od Kasi (scrapuj.pl). 
W modelu mniej znaczy więcej, czyli jak lubię najbardziej:)





20.11.2014

Exploding box pożegnalny

To praca z dużą dawką emocji. 
Bo dla mega fajnej babki, z którą przepracowałam ponad 7 lat. 
W jej kolorach i z elementami, które przemawiają tylko do niej:)






17.11.2014

Creative Blog Tour

Creative Blog Tour to nic innego jak mały łańcuszek/wycieczka, podczas której odrobinę odsłaniamy swój warsztat,
ale prezentujemy też innego twórczego bloga.

Jakiś czas temu w sieci znalazła mnie Kasia, która występuje pod pseudonimem Kasmatka i tworzy wspaniałego bloga Świat widziany oczami Kasmatki Blog Kasi jest przekrojem przez jej szerokie zainteresowania: dekoracje wnętrz, kaktusy, origami i cudne szydełkowe dzieła mamy. Kosmatka (czyli mama Kosmy) i Kasmatka (Kasia i jej mama) znają się elektronicznie i czasami napiszą kilka słów. Kasia pisze więcej, jest przesympatyczna i bardzo zdolna, więc nie zapomnijcie odwiedzić jej bloga i trochę ją poznać:)

Kasmatka zaprosiła mnie do Creative Blog Tour, więc nie mogę odmówić:)
Moim zadaniem jest odpowiedź na trzy pytania, które znajdziecie poniżej.

1. Nad czym obecnie pracuję?
Powoli tworzę listę prezentów świątecznych (w naszej rodzinie każdy przygotowuje listę marzeń, aby ułatwić zadanie pozostałym), ale też z radością kolekcjonuję drobiazgi, które będą zaskoczeniem dla obdarowanych.W głowie układam sobie aranżacje i zmiany niektórych pomieszczeń w domu.Zaraz usiądę do kolejnej pożegnalnej kartki, a niebawem zacznę przygotowywać bileciki do prezentów świątecznych. Na kartki świąteczne mam niewiele czasu:)

2. Czym moja praca różni się od innych?
Napiszę tylko o hobby, które jest odskocznią od pracy zawodowej. Zabawę ze scrapbookingiem, dzięki mojej sąsiadce Kini, zaczęłam zaledwie półtora roku temu. Wcześniej pod tym adresem znajdował się blog ze słowem pisanym. Teraz odkrywam się w innej formie. Piszę tylko w myślach:) Czym różnią się moje prace od innych?  Pewnie tym, że są mocno spersonalizowane i dla konkretnej osoby. W sieci jest bardzo dużo zdolnych dziewczyn, które tworzą przepiękne dzieła. Chcę sprawiać ludziom radość cząstkami swojej pracy i wciąż się rozwijać:)

3. Dlaczego tworzę i piszę bloga? Jak wygląda mój proces twórczy?
Kiedyś chciałam zapisywać myśli i udostępniałam blog wąskiemu gronu. Odkąd zajęłam się scrapbookingiem, wciągnął mnie świat zdolnych i kreatywnych ludzi.  Często przeglądam inne blogi, dodaję komentarze, zachwycam się nieskończoną ilością pomysłów. Mój proces twórczy zaczyna się od wywiadu. To krótka rozmowa, w której proszę o opisanie osoby, dla której mam zrobić kartkę, notes, album etc. i znalezienie cech charakterystycznych. Kiedy słucham rozmówcy, często już wiem, jakie to będą kolory, o ile rozmówca ich nie narzuci:) Mam też dni, że odpuszczam, bo wiem, że nic nie powstanie:)

Niezwykła osoba, którą chciałabym Wam przedstawić w ramach Creative Blog Tour to Renia, pokazująca swoje prace na blogu Creaturra Renia tworzy małe dzieła sztuki na szydłach, drutach i szydełkach. Doskonale włada maszyną do szycia. Ma też lekkość pióra i wymyśla fantastyczne nazwy prac (Bakłażanka, Panna Hiszpanka, Kokkainiątko). Na Creaturrze znajdziecie recenzje książek i filmów. Dzieła Reni są dostępne w sieci, gorąco zapraszam na jej bloga:) Jestem szczęśliwą posiadaczką Reniowych tworów i mam tę przyjemność znać Renię od wielu lat osobiście, choć teraz żyje i pracuje daleko ode mnie.







16.11.2014

Trochę zaległości i zapowiedzi

Uzbierało się trochę kartek do pokazania, 
więc przedstawię Wam kilka z nich oraz inspiracje do nich:)

Numer 1 to kartka na 60 urodziny dla fana motoryzacji i sztuki.


Numer 2 powstała na 18 urodziny, miała być żywa i kobieco-dziewczęca.


Pod numerem 3 kryją się malutkie bileciki z podziękowaniami, 
dołączone do nuty słodkości, od uroczej jubilatki dla jej gości.


Numer 4 to miętowa 30 dla pewnej imprezowiczki, 
która ma ciekawy i trudny zawód psychiatry.


Już niedługo nowy exploding box, którego historia i zawartość są mi bliskie. 
Pokażę Wam też mojego scrapa (już nie pamiętam kiedy je robiłam), 
który powstał na dzisiejszych  super warsztatach u Ayeedy,
 w ramach Kwiatu Dolnośląskiego.

Dziękuję za wizytę:)

08.11.2014

Urodzinowo

Wpadłam na chwilę, bo mam do pokazania dwie kartki urodzinowe 
i radosnego dla mnie newsa, o którym za chwilę:)

Kartka miętowa powstała dla zapracowanej mamy na prośbę przyjaciółki.
Kartka z moim ulubionym brudnym różem była zrobiona na prośbę syna, 
na wspólną imprezę rodziców.

Takie oto damy powstały:





A teraz radosna dla mnie nowina. Dostałam swoje pierwsze wyróżnienie:)
Brałam udział w wyzwaniu od I Kropki i moja praca została zauważona:)

Dziękuję za wizytę, to już koniec posta:)

02.11.2014

Paczka w paczce

Moja najdroższa przyjaciółka poprosiła o kartkę dla szwagierki. 
W przykazaniach było, że najlepiej, żeby to była paczka, 
żeby nie było różowego, że coś czarnego i urodzinowego.
To zrobiłam exploding boxa. Państwo ocenią sami.
A przy okazji dziękuję za odwiedziny i komentarze:)




27.10.2014

Halloween i tutoriale odcinek II paluchy wiedźmy

Od razu napiszę, że to jest post dla ludzi o mocnych nerwach. 
Produkty są testowane na ludziach, mało tego nawet na dzieciach!
Skandal? Zobaczcie co zajęło mi pewne całe niedzielne popołudnie...
Upiekłam paluchy wiedźmy, to kompilacja kilku przepisów z sieci.
EkoDeko prosiło o ozdoby, paluchy nie dość, że ozdobne, to jeszcze do schrupania:)
Musicie sami spróbować:)

Co potrzebujesz:
1 kostka miękkiego masła
1 szklanka cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka olejku migdałowego
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (lub cukru wanilinowego)
2 i 2/3 szklanki mąki (zalecam jednak więcej)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
3/4 szklanki całych migdałów
barwnik spożywczy zielony
czerwony lukier plastyczny w pisaku  
lub czerwona konfitura


A teraz do dzieła:
Do miski wrzuć masło pokrojone w kostkę, cukier puder, jajko, 
olejek migdałowy, ekstrakt z wanilii, sól, proszek do pieczenia.
 Składniki zmiksuj, potem powoli podsyp przesianą mąką. 
Ciasto jest typowo krucho-herbatnikowe, więc trzeba dodać więcej mąki, 
niż w przepisie. Zagnieć. Jeśli paluchy mają mieć inne kolory, 
trzeba porozdzielać ciasto i dodać barwniki spożywcze. 
Dałam zielony barwnik, ale w najbliższy piątek dodam też niebieski, 
niech będą "sine" paluchy:) 
Odstaw ciasto na 25-30 minut do lodówki.


Piekarnik nagrzej do 160 stopni.
Przygotuj dwie blachy wyłożone papierem do pieczenia.
Z ciasta zrób średniej wielkości kulki (ja robiłam takie o średnicy 2,5 cm)
 i roluj je na paluchy. Ułóż na blasze, odciśnij nożem, albo patyczkiem tzw. zgięcia.
Na końcu każdego palucha ułóż migdała. Piecz przez 25 minut.
Po upieczeniu wiedźmowe ciacha zostaw jeszcze chwilę w piekarniku.


 Wyjmij migdały, wciśnij lukier plastyczny, albo konfiturę, 
umocuj migdały z powrotem.
Pozostaje przyczaić się na dzieciaki, które będą chciały zrobić psikusa:)


Smacznego:)

Halloween i tutoriale odcinek I duchy:)

EkoDeko poprosiło mnie jakiś czas temu o tutoriale z wykonania ozdób na Halloween.
Przygotowałam się solidnie w poprzedni weekend, 
niestety zabrakło czasu, żeby zamieścić propozycje na blogu.
W ubiegłym roku hitem stały się znalezione gdzieś w sieci duchy. 
Dzieciaki z całej ulicy oszalały na punkcie duchów. Pewnie w tym roku też tak będzie:)

Duchy są proste w obsłudze:

1. Potrzebujesz kilka białych balonów, jak największą gazę (dostaniesz w każdej aptece),
klej, dratwę, odrobinę czarnego kartonu, dziurkacz kołowy (mogą też być nożyczki);
2. Balony trzeba nadmuchać, przykleić do nich wycięte koła, które posłużą jako oczy 
(można wyciąć własne kształty, im bardziej upiorne, tym lepsze);
3. Do balonu trzeba przywiązać odrobinę dratwy lub sznurka, w gazie zrobić dziurkę 
(mniej więcej w środku "materiału"), przeciągnąć dratwę przez otwór, zarzucić gazę na balon;
4. Duchy wieszamy przed domem, na płocie, na balkonie lub po prostu w oknie.


Udanej zabawy:)

20.10.2014

Jesiennie ale wiosennie

Tak mnie naszło i kolorystycznie zaszalałam. 
Oszukałam jesień i zrobiłam kartki wiosenne. 
Lolcia poprosiła o urodzinową dla dziadka i imieninową dla babci.
Konewka i taczka od EkoDeko:)
Taki efekt:






I jeszcze produkcja na Dzień Nauczyciela z sąsiadkami:)



19.10.2014

Wyzwanie iKropki

Kolejne wyzwanie od iKropki bardzo mnie urzekło kolorystycznie, 
więc wykorzystałam zalecane barwy w swoich pracach. 
Obie z nich są urodzinowe, pierwsza zawiera elementy życia w biegu, 
druga elementy pasji do fotografii i ukryty motyw kulinarny:)
Na wyzwanie mogę zgłosić tylko jedną, więc zgłaszam pierwszą:)





A oto bohaterka nr 2:)




Już wkrótce Halloween'owe tutoriale:)
Dzięki za odwiedziny!

12.10.2014

Exploding box

Tym razem mój pierwszy exploding box 
z okazji pierwszej wizyty u nowo narodzonej Niny.
Dużo tych pierwszych razów:)
Trochę posiedziałam, ale ostatecznie nie wyszło 
źle... chyba:)