Już się urodził, jest cały i zdrowy, rośnie w oczach, je, śpi i wykonuje inne czynności niemowlęce:) Mam co robić i nie mam kiedy pisać, bo oszalałam na punkcie małego, ale mam też chwile nieporadne nieco. W sytuacjach kryzysowych wychodzę kląć do kuchni. A bąbelka i tak kocham!
0 komentarze:
Prześlij komentarz